Wiosna, choć spóźniona wreszcie nadeszła, pora więc zakasać rękawy i zabrać się do roboty. W pierwszej kolejności odkrywamy rośliny z zimowych osłon -gatunki najdelikatniejsze - perełki cieplejszego klimatu jak np. gunnerę na zimniejsze noce okrywamy jeszcze włókniną, rodzime gatunku spokojnie już sobie poradzą. Rozrzucamy kopce z krzewów różanych, przycinamy martwe lub uszkodzone pędy, delikatnie odkrywamy hortensje, w tym roku niezwykle ostrożnie żeby nie uszkodzić puszczających już pąków.

Przycinamy zeszłoroczne trawy ozdobne, takie jak rozplenice czy miskanty, wyczesujemy z uschniętych źdźbeł trawy których nie wolno przycinać np. kostrzewy czy turzyce. Czyścimy z uschniętych liści byliny zimotrwałe - bergenie, żurawki oraz przycinamy wrzosowiska, powoli możemy też już przyciąć bukszpany oraz cisy z jesiennych przyrostów.

W następnej kolejności oceniamy stan trawnika. Zwracamy uwagę na następujące sprawy: czy pomiędzy kępami trawy nie zrobiła się nam pilśń - nieprzepuszczalna warstwa starej trawy. Jeżeli pomiędzy kępami nie widać ani skrawka czystej gleby, pogoda dopisuje a ziemia wyschła należycie -przeprowadzamy wertykulację trawnika - mechanicznie lub specjalnymi grabiami do powierzchniowego nacinania gleby. Po takim zabiegu składniki odżywcze z nawozów będą lepiej przenikać, poprawi się też zagęszczenie trawy oraz jej kondycja. Jeżeli mamy na trawniku miejsca zacienione sprawdzamy czy nie pojawił się mech, usuwamy go dokładnie grabkami a miejsca na niego narażone nawozimy dolomitem.

Nawożenie wiosenne trawnika oraz wszelkich roślin na rabatach jest absolutnie niezbędne. Najlepsze są nawozy wieloskładnikowe o przedłużonym okresie uwalniania, tak zwane 100 - dniowe. Pozwalają nam oszczędzić czas, oraz zapewniają roślinom idealne nawożenie przez najważniejsze 3 miesiące w roku. Ponadto takie nawozy są bezpieczniejsze, gdyż znacznie trudniej jest je przedawkować.

Oczka wodne wiosną spuszczamy, usuwamy z dna muł i pozostałości glonów, czyścimy dokładnie dno, ściany oraz kaskady. Przesadzamy i dzielimy rośliny wodne, montujemy filtry w których wymieniamy wkłady z węgla aktywnego oraz uzupełniamy zeolit i napełniamy zbiornik świeżą wodą. Żeby w nowej wodzie rozwinęła się prawidłowa flora bakteryjna zaszczepiamy ją np. preparatem Eco Tabs firmy SÖLL. Jeżeli napełniamy oczko wodą twardą, o dużej zawartości chloru - jednym słowem kranówą - dobrze jest zastosować preparat Soll TeichStarter.